działamy według przyciągania międzyludzkiego, kojąc wzajemnie nerwy, pieszcząc dusze, uśmiechając się ku sobie rozwiąźle.
_____________________________________________
kiedy po długim czasie wychodzisz na mroźną ulicę, tą traktowaną przez minusowe temperatury, marzną Ci dłonie, zupełnie tak samo jak marznie Ci serce, kiedy oglądasz się za siebie, aby się upewnić, co tak naprawdę za sobą zostawiasz. to uczucie jest jednym z przejawów pustki. a może niespełnienia? ludzie są obok, zawsze tylko nie zawsze Ci których potrzebujesz, kiedy codzienność przechodzi w rutynę, nie uświadczysz nic nowego.. bo zbyt wiele rzeczy pomaga zbudować wokół serca lodową fortecę, taką, przez którą niczego nie jest żal, która nie wymusza nic więcej. a człowiek musi, musi czuć uderzenia ciepłego serca.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz