.jpeg)
uchroń mnie przed promieniami słońca które co dzień wywlekają mnie z łóżka by zacząć żyć wcześniej.
podaj mi dłoń, opleć ramieniem, które schowa mnie przed złem i każdą niepogodą tego lata. palcem wyznacz drogę naszej ucieczki. ucieczki tam, gdzie słońce nie parzy skóry, gdzie deszcz nie pada, dotyk tylko głaszcze, a słowa tulą
/ A jeśli już przepaść i pustka między nami, to tylko taka na sekundę między ustami a ustami
wzruszyłam się
OdpowiedzUsuń