.jpg)
ciszą oplótł moje ramiona, a ja myślę już tylko o jego dotyku, o dłoniach i splecionych palcach. z każdym mrugnięciem, łudze się, że go zobacze.
mogę pozwolić dotykać się tysiącom dłoni, oplatać oddechem miliony ust, ale tylko jego są w stanie rozgrzać każdą komórkę, każdą tkankę wprawić w drżenie.
/ uwielbiam wylegując się w ciepłej pościeli wsłuchiwać w deszczowe stukanie o parapet ze świadomością że wreszcie nic nie muszę i teraz nieważne czy w moim sercu grzeje słońce, pada deszcz czy właśnie rozszalała się burza. dobrze jest mieć osobę, która za każdym razem odgania ciemne chmury, która nigdy nie zostawi cię
samej w niepogode
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz