w Tobie moje (nie)pokoje
"Ludziom wydaje się, że wiedzą jak powinno wyglądać twoje życie, nikt jednak nie wie jak powinien przeżyć własne"

czwartek, 1 listopada 2012

jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych?



''Pochylona nad grobem płonący znicz stawiam. 
Drugą ręką milczące jeszcze kwiaty poprawiam. 
Wzrokiem tępym w marmurze obraz Twój maluję. 
Głosem szczerym, pokornym cicho szepcze- dziękuję...''




w sercu znów puste miejsce, 
był czas żeby przywyknąć, jednak za każdym razem żal

____________________________________________________________________________________________________________________

Cmentarz?
świątynia ciszy,
wiatr wichrzący
i
spokój,
tak gęsty jak mgła.

klęczymy wpatrując swoje przepełnione grzechem oczy w szary marmur, odmawiamy bezgłośnie pokuty, których ciężar wisi na duszy, odmawiamy modlitwy wypatrując rozgrzeszenia. za chwilę rozmawiamy ze sobą wspominając tych co odeszli choć i tak i tym razem nie rozwiążą naszych problemów, uciekamy więc wzrokiem od Boga, który ukryty za rogiem śmieje się z ludzkiej tchórzliwości

i odchodzimy z pochyloną głową. a łzy napełniają spojrzenia


/ dziś już tylko ciepłe łóżko ratuje moje skołatane serce 

3 komentarze:

  1. ....gdzieś w głębi serca chyba na zawsze pozostanie pustka i żal po stracie bliskich....

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie umiem tego wyrazić ale pustka to jedyne słowo ,które ciśnie mi się na usta.I nic ani nikt nie jest w stanie jej zapełnić...

    OdpowiedzUsuń