nie stać nas teraz nawet na wymianę najprostszych zdań
'a mieliśmy być świetnymi przyjaciółmi. nie jesteśmy nawet dobrymi znajomymi, nikim już dla siebie nie jesteśmy'
coś we mnie pękło; czuję się rozczarowana.
w głowie odtwarzam jeszcze dźwięk zakończonej dawno rozmowy
pogrążona w niepewności
marznę.
wciąż tam jesteś?
a jeśli już cię nie ma?
a jeśli...?
____________________________________________________________________________________________________________
ogólnie rzecz biorąc chyba mylę bezradność z lenistwem
za bardzo przywiązuję się do rzeczy ewentualnie do ludzi.
a, i zapraszam tutaj
a, i zapraszam tutaj
boszsz powinnam Twój post wkleić do siebie,bo u mnie to samo...
OdpowiedzUsuńw innej sytuacji byłoby mi miło, a tu nie ma czym się dzielić ; < aleee, jest jak jest będzie lepiej (:
Usuń