wam też kazali wierzyć w miłość i wmówili że w życiu prawdziwa miłość zdarza się tylko raz (oczywiście przed 30 rokiem życia)? zdążyliście uwierzyć w to że każdy w życiu ma swoją drugą połówkę, a życie ma sens tylko wtedy gdy znajdziemy tą drugą?
przecież każdy z nas ma prawo do szczęścia, a nasze szczęście wcale nie musi być uzależnione od drugiego człowieka
nie dajcie sobie wmówić że miłość to jedyny sposób na szczęście
a czym ma być ta prawdziwa miłość? wydaje mi się że tak mówią tylko ci co związali się w młodym wieku i próbują "naprostować" tych, którzy cieszą się życiem w pojedynkę. Jeżeli ktoś uzależnia swoje szczęście od miłości i od drugiej osoby to jest na łatwej drodze do zaślepienia i do wyrozumiałości nadprogramowej. Wszystko po to by nie być samemu.
OdpowiedzUsuń