na nowy dzień, na nowe jutro
jestem namiastką dawnej M. chyba tylko ja wiem ile czasu musiałam biec by stać się tym, kim jestem. tylko dokąd uleciały moje marzenia o wolności? uwięziłam się, a może utopiłam w oceanie tego co muszę i co powinnam. zapominam o sobie, zapominam się
dławię
może to nadmiar dzisiaj, a może nieporządek jutra?
/ braku czasu na cokolwiek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz