wszystko zawsze kończy się tak samo.co robie źle ?
może nic nie robie dobrze?
znów... wszystko krąży zbyt szybko, gubię się i potykam. "kiedy jest dobrze, to jest dobrze, aż coś pójdzie źle - zadziwiające jak potrafimy wtedy niszczyć.."
"a miało być tak pięknie, miało nie wiać w oczy nam... miało być sto lat"
daje z siebie 101% a wszystko na nic
/ moja dusza jest gdzieś obok mnie, nie wiem, czego oczekuję, płacząc wieczorami. przecież nie litości, nie współczucia, nie zrozumienia. może wyłącznie ciepłej dłoni i pary sympatycznych oczu? a może tylko pewności?
"tego chciałam zalanych łzami nocy właśnie to dostałam
wciąż będę czekać na Twój znak, choć nadaremnie
pomiędzy nami nie wydarzy się nic więcej
tyle Twoich słów w głowie ciągle mam
tyle pięknych słów, że uwierzyłam że już zawsze będzie tak."
siebie szukam znów
Może właśnie dawać mniej. Przytulam.
OdpowiedzUsuń