w Tobie moje (nie)pokoje
"Ludziom wydaje się, że wiedzą jak powinno wyglądać twoje życie, nikt jednak nie wie jak powinien przeżyć własne"

środa, 15 sierpnia 2012

każdy nosi w sobie niespełnioną miłość


tkwię myślami pomiędzy ''żegnaj'', a ''do zobaczenia''.
pomiędzy pamiętam- nie zapomnę.
wspominam krótkie spojrzenie z gatunku tych ostatnich tuż przed odwróceniem się plecami i pójściem na zawsze w swoją stronę.

gdzieś pomiędzy żyję, a czekam.


       Tęsknota niewyobrażalnie ogarnęła mój umysł. Pojawia się zupełnie nieświadomie na dwie czy pięć sekund. Zupełnie niespodziewanie, atakując pamięć i  zmuszając ją do wspominania, budząc wyobraźnię, gotową do tworzenia upragnionej rzeczywistości. Tęsknota to sprytna istota, która nawet jeśli, pozwoli nam o sobie zapomnieć- powraca. I trwa, trwa i trwa... 


Przyjemnie czeka i tęskni się w łóżku, z tym że w łóżku nie wiadomo już na co się czeka... Czy na nowy dzień, na nową nadzieję?  Czy wiadomo jeszcze za czym lub za kim się tęskni?

1 komentarz:

  1. Nawet nie wiesz jak mocno utożsamiam się z tym co napisałaś. Moja tęsknota codziennie chlastała mnie zimnym mopem po twarzy. Nie jadłam, nie piłam, nie mogłam funkcjonować normalnie bo coś w środku wyło na każdym kroku. Paralizowało.
    Moja bezsilność na to jak bardzo tęskniłam do osoby która mnie zdeptała, wymięła i wyrzuciła - do tej pory mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń